Krem, żel, mydło aloesowe, olejek i balsamy zmiękczające… Sporo tego. Wielu mężczyzn uważa jednak, że dobra pianka do golenia wystarczy, aby zapewnić zadowalające rezultaty. Czy aby na pewno? W tym artykule przyjrzymy się sprawie bliżej.
Szybkość i wygoda to bodaj najważniejsze cechy tego produktu. Większość pianek kupuje się w aerozolu, który tworzy gęstą, gotową do użycia „chmurę” za jednym naciśnięciem pompki. Nie trzeba ubijać, wyrabiać piany pędzlem ani czekać, aż krem zastygnie w miejscu. To komfort w domu, jak i podróży do USA, na przykład. Małe puszki z łatwością mieszczą się w kosmetyczce. Są do tego szczelne, tak więc nagłe wycieki się praktycznie nie zdarzają… O ile mowa o sprawdzonych produktach, oczywiście. Są nimi choćby włoskie pianki do golenia Proraso (https://beardman.pl/kategoria/pianki-do-golenia).
Poza tym pianka zapewnia równomierne krycie. Napowietrzone bąbelki rozprowadzają się na skórze w sposób jednolity, zmniejszając ryzyko powstawania cienkich warstw, które mogą powodować szarpanie maszynki. Ponieważ formuła jest wstępnie wymieszana, otrzymuje się ten sam poziom konsystencji za każdym razem. Tak więc pianka do golenia tworzy cienką „poduszkę powietrzną”, która pozwala ostrzu gładko sunąć, jednocześnie zapewniając czucie skóry, co jest pomocne przy precyzyjnym modelowaniu (wie o tym każdy barber w Nowym Jorku!). Poza tym taki kosmetyk nie jest wcale tłusty. Pianka, w porównaniu z gęstymi kremami lub mydłami, jest lżejsza na skórze i nie powoduje zlepiania się włosków.
Trzeba jeszcze pamiętać o tym, że markowa pianka do golenia nie zawiera wysuszających alkoholi, a jedynie substancje łagodzące, takie jak aloes, rumianek lub ekstrakt z owsa. To doskonałe składniki, które zapewniają nie tylko zdrowe nawilżenie, jak również przygotowanie włosów. Dzięki temu łatwiej się je ścina, a pieczenie po goleniu właściwie nie istnieje. Taką piankę da się również łatwo usunąć. Wystarczy dobrze spłukać wodą i gotowe. Substancja błyskawicznie znika z twarzy, jak i maszynki albo brzytwy.
Rzeczywiście nie da się przebić pianki do golenia w aerozolu. To wygodne rozwiązanie, niezwykle skutecznie i w dodatku łatwo je dostać. Zapewnia wielokrotny użytek, a i czyszczenie takiej pianki jest banalnie proste. Inne kosmetyki nie mają aż tylu zalet. Ich opłacalność jest więc wątpliwa, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że nawet markowe włoskie pianki kosztują mniej niż 20 zł.